Słów kilka o nas, o naszej domowej kwiaciarce  zacznijmy od początku.

Mam na imię Karol i prowadzę tą kwiaciarnie z żonką zaczęło się od tego, że uwielbiałem kupować jej kwiaty, od kwiatka do kwiatka nagle stało się to też moim hobby. Nie wiem co bardziej cieszyło czy jej mina w sklepie czy moja jak już nowy domownik się pojawił.

To jej szalone spojrzenie w sklepie z kwiatkami to pasja, którą ma w sobie wielu kwiatocholików.

Od słowa do słowa pada decyzja: zakładamy kwiaciarkę (tak o niej mówimy) żeby dać innym tyle radości ile nam przynoszą kwiatuszki.

Mamy swoją prace w systemie zmianowym, pracujemy ale to co robimy po pracy to nie praca to czysta przyjemność.

Dzięki temu, ze prowadzimy to w domu możemy zaoferować roślinkom zdecydowanie więcej czułości i opieki. Wkładamy w to dużo serca, czasu, wody i miłości. Możecie nas odwiedzić na stronie, ale jeśli potrzebujecie zdjęć, filmików roślin przed zakupem jesteśmy do Waszej dyspozycji.

Ściskamy wszystkich zielonolubnych!